Jedna noc żeberek
Piec pracuje, kiedy miasto śpi. Wieczorem rub i załadunek, w nocy dym ze zrębków drewna liściastego, rano schładzanie, próżnia i numer partii. Wieczorem następnego dnia — glazura i talerz.
01 · Wieczór
Rub
Przyprawy wcierane w każdy rack. Do rana mają czas wejść w mięso.
02 · Wieczór
Załadunek
Racki na ruszty i do pieca. Drzwi się zamykają, dalej pilnuje piec.
03 · Noc
Dym
Zrębki drewna liściastego i dym z nich. Bez płynu dymnego — dym robi drewno.
04 · Do rana
Noc w piecu
Mięso dochodzi powoli, w wilgoci, bez pośpiechu i bez nikogo w kuchni.
05 · Rano
Schładzanie
Szybko w dół, żeby mięso nie stało w cieple ani minuty za długo.
06 · Rano
Próżnia i partia
Każdy rack w worku próżniowym, z etykietą i numerem partii.
07 · Wieczór
Glazura
Przed wydaniem regeneracja i glazura na occie jabłkowym, aż zacznie błyszczeć.
08 · Na stole
Żeberka
Noc w piecu, kilka minut na talerzu. Sos BBQ robimy sami.
Czego nie robimy
Nie używamy płynu dymnego — dym robi drewno. Sos BBQ i glazurę robimy sami, na bazie jabłkowej. Mięso wędzi się u nas w całości i dopiero potem trafia na deski.
